USA #10 – Dzien 6 – Las Vegas Baby!

image

Spis treści

LasVegas baby!
Myśleliśmy że wieżę Eiffla ukradł Gru i jego Minionki. Tą mniejszą, tą z Vegas. Ale oddali. Stoi. Oprócz tego znaleźliśmy jeszcze Statuę Wolności, Empire State Building, Koloseum, pałac Dożów i nawet most brookliński. Igor przeprowadził dochodzenie nad czym jest ten most i odkrył że nad niczym! Za to bardzo ucieszył go widok wielkich m&msów i tabliczki czekolady.
Brzmi kiczowato? Ale jak wygląda zobaczcie na filmie:

 

 

2 thoughts on “USA #10 – Dzien 6 – Las Vegas Baby!”

  1. Nie zgadzam się z opiniami, ze nie warto jechać do LV bo to kicz, bo komercja itp. Oczywiście jeśli ktoś nie ma zamiaru oddawać się rozrywkom w kasynach i klubach pobyt tam więcej niż pól dnia nie ma sensu, ale żeby poczuć klimat Ameryki trzeba bezwzględnie przejść się po Stripie i stracić 5 dolarów w którymś kasynie. Podstarzała pani przebrana za Marylin Monroe i Elvis obwieszony lampkami na baterie to tez cześć z tej tradycji. Nie bardzo wiem co można w LV robić dłużej ale na chwilę podjechać trzeba obowiązkowo.

    1. Sylwia Kołpuć

      Nam się w LV podobało, bardziej kiczowate wydało nam się LA właściwie. Las Vegas ma coś w sobie no i jest rzeczywiście wyjątkowe, na swój dziwaczny sposób 🙂

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej wpisów

image
Kraina Kanału Elbląskiego

Biwak w Krainie Kanału Elbląskiego – jezioro Szeląg Wielki i Puszcza Taborska

image
Finanse Nomada

Ile kosztuje miesięczna podróż do USA z dzieckiem?

image
Z 4 latkiem przez Amerykę

USA #11 – Dzień 6 – Fontanna jak w Dubaju, ta mniejsza z Vegas